Zuzka pisze...

test

Colour Catcher

Wpis trochę spóźniony, jednak jest. Od niedawna biorę udział w kampanii Colour Catcher od Rekomenduj.to

20160712_144452.jpg

Otrzymałam paczkę ze sporą zawartością. Jedno duże opakowanie chusteczek dla mnie i 15 mniejszych dla znajomych. 

20160712_144411.jpg

Może zacznę od tego czym są te magiczne chusteczki?!

Kolory blakną przy każdym praniu i mogą farbować inne tkaniny. Co więcej cząstki brudu z jednej tkaniny mogą osadzać się na innych powodując, że ubrania z czasem szarzeją. Dzięki opatentowanej technologii chusteczka działa jak magnes przyciągający do siebie uwalniane podczas prania barwniki i brud, zapewniając ochronę Twojego prania. 

20160712_144417.jpg

Chusteczki zapobiegają zafarbowaniu ubrań, umożliwiają pranie różnych kolorów, sprawiają, że ubrania dłużej wyglądają jak nowe, skracają czas poświęcony na sortowanie prania i ograniczają liczbę prań. Nie wierzysz? Dowód jest na chusteczce!

 

Sposób użycia:

Umieść chusteczkę w bębnie pralki przed włożeniem prania. Dodaj środek piorący i uruchom pralkę. Chusteczkę i ubrania natychmiast wyjmij po zakończeniu prania.

Czy działają na prawdę? Sprawdziłam osobiście. Oto dowody, że chusteczki na prawdę wyłapują kolor i brud!

Przed praniem;

20160621_121013.jpg

Po praniu:

20160621_141443.jpg

Uważam, że chusteczki są przydatne i można śmiało je kupić jeśli nie lubi się sortować prania. Można wrzucić do pralki ciuchy o różnych kolorach- jaśniejsze i te ciemniejsze bez obaw, że pofarbują się wzajemnie. Kiedyś wlewałam szklankę octu do pralki, aby kolory takie jak czerwień nie puszczały- dziś wrzucam do bębna chusteczkę Colour Catcher i problem mam z głowy!

TestMeToo - dołącz do nas TestMeToo - dołącz do nas
TestMeToo - dołącz do nas>