Zuzka pisze...

Pielęgnujący balsam do mycia ciała z masłem arganowym, woskiem pszczelim i olejkiem rozany

Ten wpis chcę poświęcić pielęgnującemu balsamowi do mycia ciała z masłem arganowym, woskiem pszczelim i olejkiem różanym. Jest to jeden z trzech produktów otrzymanych w ramach kampanii LPM, o której pisałam wcześniej.
 
 
 
No więc zaczynamy!
 

Opis producenta:
 
Odkryj bogactwo składników pochodzenia naturalnego - Masła Arganowego, Wosku Pszczelego i Olejku Różanego zamkniętych w Pielęgnującym Balsamie do mycia Le Petit Marseillais. Pielęgnujący Balsam nie tylko oczyszcza skórę, ale też pielęgnuje ją dzięki kompozycji składników pochodzenia naturalnego. Formuła kremowego balsamu pozostawia Twoją skórę intensywnie odżywioną i nawilżoną aż do 24 godzin.
 
Skład:
 
SKŁADNIKI Aqua Ammonium Lauryl Sulfate Glycerin Cocamidopropyl Betaine Hydroxypropyl Starch Phosphate Sodium Chloride Rosa Damascena Flower Extract Hydrogenated Argania Spinosa Kernel Oil Argania Spinosa Kernel Oil Cera Alba Cetyl Alcohol Lauryl Alcohol Caprylic/Capric Triglyceride Sodium Lauryl Sulfate Polyquaternium-7 Acrylates Copolymer Ammonium Chloride Ammonium Sulfate Stearyl Alcohol Myristyl Alcohol Glycol Distearate Styrene/Acrylates Copolymer Citric Acid Tocopherol Sodium Benzoate Parfum Hexyl Cinnamal
 
Cena:
 
około 12 zł 
 

 
 
Opinie z różnych portali kosmetycznych:
 
 
" Bardzo przyjazny, naturalny i fantastycznie pielęgnujący produkt do higieny ciała, podnoszący codzienne ablucje do rangi rytuału SPA. Rozkosz aromatu i bogactwo arganu, pszczelego wosku i różanego oleju, zamknięte zostały w kształtnej i ładnie zaprojektowanej, plastikowej butli, w kolorze paryskiego różu. Śmietankowo - żelowa konsystencja, idealnie rozprowadza się po zwilżonej skórze, delikatnie pieni i przyjemnie spłukuje, pozostawiając uczucie nawilżenia, aksamitną gładkość i piękny zapach. Buteleczka, mimo pojemności 250 ml, jest zgrabna i lekka. Będzie przyjazna w podróżach. 
 
Efekt całości wręcz romantyczny, jak sama Marsylia". 
 
 
 
"Kolejny produkt marki Le Petit Marseillais po który będę często sięgać. Masło arganowe, wosk pszczeli i olejek różany zamknięte w bardzo ładnym i wygodnym w użyciu opakowaniu. Balsam jest bardzo delikatny, a po jego użyciu skóra staje się miękka i aksamitna w dotyku, nie wymaga dodatkowego nawilżenia, co jest dość istotne, zwłaszcza że mam bardzo suchą skórę. Zapach róż pozostaje ze mną na długo po kąpieli. Wystarczy niewielka ilość balsamu, aby otrzymać pożądany efekt, w związku z czym wystarczy na długo."
 
 
Kilka ciekawostek:
 
Masło arganowe jest znane i cenione od tysięcy lat. Kosmetyk ten powstaje w wyniku obróbki nasion owoców drzewa arganowego. Co ciekawe, roślinę tę w naturalnych warunkach można spotkać jedynie w Maroku.
Najbardziej oczekiwanym elementem drzewa arganowego jest jednak owoc, który pojawia się dopiero u 50-letniej rośliny. Drogocenne nasiona produkują wspaniały olej, który z pietyzmem i zachwytem wykorzystywany jest przez przemysł kosmetyczny. Masło arganowe nazywane jest często płynnym złotem z uwagi na swoje cudowne właściwości i małą dostępność. Jest doskonałym produktem stosowanym zarówno do uszlachetniania dań, ale też świetnym kosmetykiem, który działa regenerująco na skórę i włosy.
 
Pszczeli wosk pozyskuje się gdy dochodzi do stapiania pustych plastrów miodu pszczół (Apis mellifera L.) Plastry roztapiają się gorącą wodą i oczyszczają się w płynnej postaci z zanieczyszczeń. Zastygnięty po ochłodzeniu wosk (żółty wosk pszczeli) jest w kolejnym etapie wytwórczym przekazany działaniu środków utleniających (wybielanie), po to aby pozyskać biały wosk pszczeli.
 
Wiele, różnorodnych korzyści zdrowotnych, jakie daje olejek różany, jest niewątpliwie przypisane jego zróżnicowanym właściwościom, w szczególności antydepresyjnym, przeciwzapalnym, antyseptycznym, rozkurczowym, antywirusowym, ściągającym, bakteriobójczym, żółciopędnym, oczyszczającym, przeczyszczającym, uspokajającym, hemostatycznym, afrodyzyjnym, działającym na wątrobę, układ nerwowy, trawienny oraz macicę. 
 

 
Działanie samego balsamu do mycia:


 
Jestem również mile zaskoczona działaniem tego produktu. Nie miałam pojęcia o istnieniu balsamów do mycia tak na prawdę. Coś tam kiedyś obiło mi się o uszy ale akurat nie miałam możliwości stosowania i wyleciało mi z głowy.

Wielkim plusem tego produktu jest fakt, iż nie muszę po samej kąpieli smarować się balsamem. Jestem mamą małej damy więc nie mam zbyt dużo czasu dla siebie. Po kąpieli wystarczy osuszyć się ręcznikiem i tyle ;) Skóra jest fajnie nawilżona i pięknie pachnie.
Konsystencja balsamu jest fajna, nie jest lejący ale i nie za gęsty, dzięki czemu łatwo można go rozsmarować na ciele i dobrze spłukać. 
Składniki są świetnie dobrane, bo mają właściwości nawilżające oraz antydepresyjne ;)
Więc jeśli chcesz się odstresować, nie zwlekaj- sięgnij bo balsam do mycia ciała i leć pod prysznic- poprawa humoru gwarantowana! 
TestMeToo - dołącz do nas TestMeToo - dołącz do nas
TestMeToo - dołącz do nas>